Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BAD CAT
Bywalec
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: NISKO Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:38, 09 Paź 2009 Temat postu: Powyzej 238kmh nie chce isc dlaczego |
|
|
Mam taki problem ze jadac w okolicach 238 kmh silnik jakby przerywal, jakby mu brakowalo paliwa przestaje ciagnac na 1 sekunde poczym zaczyna znowu ciagnac sytuacja powtaza sie mimo odkreconej manetki.Silnik na wszystkich biegach ciagnie bez zajakniecia jak glupi tylko na 6 stym buiegu zachodzi takie zjawisko .W najblizszym czasie przeciagne go na 5 tce zobacze co bedzie .Czy ktos wje oco hodzi?
Ostatnio zmieniony przez BAD CAT dnia Pią 17:39, 09 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Mariusz
Stary wyga
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 827
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:52, 11 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Zbyt wolno nim jeździłeś i się przyzwyczaił, teraz szybciej nie chce jeździć. A tak na serio, to może być zbyt mały dopływ paliwa spowodowany zgiętym wężykiem między pompą a wtryskiem. Ktoś z forum już ten temat poruszał, tylko w tamtym przypadku sprzęt chyba jeszcze gorzej pracował.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BAD CAT
Bywalec
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: NISKO Płeć:
|
Wysłany: Pon 14:37, 12 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
ok dzieki za podpowiec
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 19:43, 24 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Mialem to samo , chyba tez ta predkosc, zauwazylem tylko ze dzialo sie to wtedy gdy mialem malo paliwa w baku ( w okolicach rezerwy) myslalem ze moze paliwo sie cofa w baku i poprostu nie zazysa.Ale to chyba nie o to chodzilo
a wężyk sprawdze przy okazji.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BAD CAT
Bywalec
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: NISKO Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:43, 26 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
wlasnie takie zjawisko mialem kiedy swiecila sie rezerwa
Ostatnio zmieniony przez BAD CAT dnia Czw 7:55, 07 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 16:10, 27 Paź 2009 Temat postu: |
|
|
Ciekawe macie rozrywki 240km/h na rezerwie daleko się nie zajedzie, z1000 łyka wtedy spokojnie 20l/100km
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 13:36, 03 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Patrzalem i ten wezyk tam przypomine dupe węża skroce go ale narazie nie mam jak przetestowac, ale jak bedzie git to na rezerwie 260 nawet bede latal ;d
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BAD CAT
Bywalec
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: NISKO Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:40, 03 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Przynajmniej wiem kiedy wacha sie konczy .Zed robi sie glodny i nie ma ochoty na wysilek
Ostatnio zmieniony przez BAD CAT dnia Wto 16:40, 03 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariusz
Stary wyga
Dołączył: 18 Lut 2008
Posty: 827
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 18:10, 04 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
Bartas napisał: | skroce go |
Oryginalnego wężyka nie da się skrócić, jest on plastikowy i fabrycznie zaciśnięty na szybkozłączach, ale nawet gdy nie jest oryginalny, prawidłowo poprowadzony na pewno będzie działał.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią 14:51, 06 Lis 2009 Temat postu: |
|
|
A ja Ci mówie ze skróce:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 23:36, 23 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
U mnie jest to samo, paliwo sie cofa, norma, trzeba się odprężyć i przywyczaić to już tak zostanie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 19:27, 27 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
ja mam podobnie i też przerywa, tylko jak jest mało paliwa, chyba też przerobię
pozdro
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Keryn
Bywalec
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń Płeć:
|
Wysłany: Pon 7:50, 02 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Rzeczywicie coś jest z tym cofaniem paliwa przy większej prędkości (>250 km/h).
W sobote troszkę mi było spieszno, więc śmignąłem z 3miasta autostradą A1 (za okazyjną, oczywiście, cenę ) Przed wjazdem przez bramki miałem 2 kreski paliwa. Podciągnąłem prędkość lekko ponad 2 paczki (bliżej 240) i tak z przerwami trzymałem.
To paliwa to znikało jak przez dziurę! Tam się chyba przy tej prędkości wir robi w baku Rezerwa zapaliła mi się, ja wiem? po 5 minutach?... Ale nic to, myślę. Do stacji miałem tak na oko 20-30 km, więc stwierdziłem, że TYLE to dam radę, mogę dzidować ostro - i ogień! Na 3 km przed stacją zacząl mi odcinać powyżej 240.. Ocho, trzeba ciutek zwolnić - no to narzuciłem ślimacze tempo (czyli ok. 160 km) i jadę. Jak zobaczyłem stację to juz mi się zacząl lekko krztusić... Myślę, krucho trochę ale i tak dobrze, że wcześniej nie zaczęła się ta przygoda, tyle to mogę moto pchać, jakby co. Puściłem tylko gaz na 6 biegu i Kawa sobie ładnie zaczęła schodzić z prędkości na pustym ciągu silnika.
Zetor uprzejmie zgasł mi dopiero na zjeździe na stacje, odkąd juz na czerwonych kontrolkach i w pełnej ciszy pięknie i ładnym tempem dokołowałem dokładnie przed dystrybutor
Nie wiem ile jest rezerwy, ale wychodzi na to że wszamałem ją w ciągu jakichś 25 km! Łakoma się robi dzida ale dojechała.
I tak właściwie cała ta historia jedno tylko zdziwienie we mnie wywołała, gdy do baku weszło mi raptem tylko... 16L paliwa!?! Ja już nie wiem, ile pojemności ma ten bak... Sądziłem, że 18L... To dlaczego zgasł?Aż tak się paliwo cofnęło? O co kamon..?
Ostatnio zmieniony przez Keryn dnia Pon 8:13, 02 Sie 2010, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gandi
Stary wyga
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 675
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk Płeć:
|
Wysłany: Pon 13:40, 02 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Bo bak się nie wysuszy do końca, nawet jak pompka paliwowa już nie zasysa - zawsze coś zostanie na dnie, druga sprawa to czy tankowałeś pionowo i pod korek?. Miałem podobną historię - też na zgaszonym silniku wpadłem pod dystrybutor i faktycznie po 20-30km szybkiej jazdy na rezerwie robi się pusto.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Keryn
Bywalec
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toruń Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:07, 02 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
gandi napisał: | ...czy tankowałeś pionowo i pod korek? |
Pod korek - wewnątrz wlewu jest w poprzek blaszka z podłużnymi otworami, nalewam do momentu, gdy zaczyna ją benzyna zakrywać. Moto postawione na stópce bocznej.
gandi napisał: | ...Bo bak się nie wysuszy do końca, nawet jak pompka paliwowa już nie zasysa - zawsze coś zostanie na dnie |
No ja właśnie sądziłem, że tak nie jest. Przecież zwężony kształt baku ma powodować, że niezależnie od tego, czy moto stoi, czy jedzie, czy jest przechylone czy nie (nie do przesady) to i tak całe paliwo spływa do tego jednego miejsca, w którym jest ujście do przewodów paliwowych. Ok, coś tam w zakamarkach zawsze pozostanie - ale chyba nie 2 litry...
Nie ma bata - trzeba tankować zawsze pod korek, przy KAŻDEJ okazji - bo te ostatnie 2 kreski na wyświetlaczu, to jakies strasznie chude są chyba
Ostatnio zmieniony przez Keryn dnia Pon 15:09, 02 Sie 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|